Zmasowany rosyjski atak na Ukrainę skłonił polskie wojsko do uruchomienia sił i środków obrony powietrznej. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, działania mają zapobiegawczy charakter i służą ochronie polskiego nieba, przede wszystkim przy granicach. Wojsko śledzi sytuację i utrzymuje gotowość do reakcji.
Tej samej nocy łotewskie siły zbrojne przekazały, że w gminie Balvi, na północnym wschodzie Łotwy, w pobliżu granicy z Rosją, spadł bezzałogowiec. Rozpoczęto poszukiwania obiektu. W komunikacie nie wskazano jego pochodzenia.
Wcześniej mieszkańcy otrzymali telefoniczne ostrzeżenie o możliwym zagrożeniu z powietrza i zalecenie pozostania w budynkach. Według agencji LETA aktywowano również myśliwce NATO pełniące misję patrolową nad państwami bałtyckimi.