Katarscy negocjatorzy udali się w poniedziałek wieczorem do Teheranu na spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Abbasem Aragczim. Według agencji Reutera, powołującej się na urzędnika znającego przebieg rozmów, wizyta dotyczy projektu porozumienia USA–Iran, negocjowanego od ośmiu dni. Donald Trump ocenił w mediach społecznościowych, że Iran jest zainteresowany umową, a jej zawarcie pozostaje możliwe.
Teheran wcześniej przedstawił mediatorom swoje warunki zakończenia konfliktu. Rzecznik irańskiej dyplomacji Esmail Bagei uzależnił od ich spełnienia przywrócenie bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz oraz szybki powrót do negocjacji. W niedzielę irańska delegacja opuściła Dohę po rozmowach z przedstawicielami Kataru.
Równolegle Trump nie wyklucza dalszych działań zbrojnych. Podczas niedzielnego wiecu w Iowa tłumaczył dotychczasowe wstrzymywanie kolejnych ataków chęcią ograniczenia liczby ofiar, ale ostrzegł, że Stany Zjednoczone mogą jeszcze zdecydować się na silne uderzenie w Iran.