Pocisk wystrzelony przez jemeńskich Huti trafił w wieżowiec Al-Aqiq w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej — wynika z relacji opisanej przez „The Telegraph”. W budynku znajdują się biura państwowego koncernu naftowego Aramco. Nagrania pokazują dym, uszkodzoną elewację i zniszczenia na górnych kondygnacjach.
Jednocześnie koalicja dowodzona przez Arabię Saudyjską ogłosiła zestrzelenie dwóch pocisków balistycznych lecących w stronę stolicy. Rzecznik Huti Yahya Saree poinformował natomiast o sześciu operacjach z wykorzystaniem rakiet balistycznych, pocisków manewrujących i dronów. Wśród wskazanych przez niego celów znalazły się lotnisko im. króla Chalida oraz infrastruktura naftowa. Przedstawił te działania jako odpowiedź na saudyjskie ataki w Jemenie.
Według źródeł „The Telegraph” z regionu Zatoki Perskiej Huti domagali się od Rijadu 51 mld dolarów za zakończenie wojny, uzasadniając tę kwotę stratami spowodowanymi wieloletnimi nalotami. Władze saudyjskie zaprzeczyły, by takie żądanie zostało zgłoszone. Eskalacji towarzyszą postępy wspieranych przez Iran Huti na jemeńskim wybrzeżu Morza Czerwonego, kosztem sił popieranych przez Rijad.