Donald Trump pozostawił otwartą możliwość rozszerzenia działań wojskowych przeciwko Iranowi. Podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym przekonywał, że po siedmiu miesiącach amerykańskiej obecności USA kontrolują wszystkie zamierzone obszary. Zapowiedział rozważenie kolejnych kroków, choć deklarował, że chciałby uniknąć dalszego niszczenia kraju. Według jego oceny odbudowa Iranu mogłaby zająć 25 lat.
Równolegle trwają zabiegi dyplomatyczne dotyczące irańskiego programu nuklearnego. Jak informuje „The New York Times”, Teheran rozpatruje warunki przekazane przez mediatorów. Szczegóły pozostają niejawne, a jednym z kluczowych problemów jest przyszłość zapasów wysoko wzbogaconego uranu. Trump zapewnił, że pośrednicy działają za zgodą Waszyngtonu.
Szef irańskich służb bezpieczeństwa Mohsen Rezaei publicznie uzależniał rozpoczęcie rozmów nuklearnych od przyjęcia żądań Teheranu przez USA. Według amerykańskiego dziennika w kontaktach nieformalnych sygnalizował jednak większą otwartość na negocjacje.