Pistorius broni krajowych zamówień na uzbrojenie

Czas czytania: 2 minuty

Data publikacji: 05.11.2026 17:431 godzinę temu

Boris Pistorius, minister obrony Niemiec, odrzucił zarzuty, że Berlin faworyzuje własnych producentów broni kosztem europejskich przedsięwzięć. Jak relacjonuje Politico, podczas Berlińskiej Konferencji Bezpieczeństwa przekonywał, że podobnie postępują inne państwa posiadające przemysł obronny, a ochrona krajowych zdolności produkcyjnych należy do obowiązków rządów.

Jego wypowiedź była odpowiedzią na krytykę Marie-Agnes Strack-Zimmermann, przewodniczącej komisji obrony Parlamentu Europejskiego. Spór pokazuje rozbieżność między deklarowaną gotowością do współpracy a decyzjami zakupowymi. Według Europejskiej Agencji Obrony w 2025 r. państwa UE przeznaczyły na sprzęt wojskowy 115 mld euro, z czego wspólne zamówienia stanowiły 24 proc. Bruksela chce zwiększyć ten udział do co najmniej 40 proc. do 2030 r.

Współpracę zakupową ma wspierać program pożyczkowy SAFE, dysponujący pulą 150 mld euro. Jednocześnie rządy chcą kierować środki do własnych zakładów. Polska zadeklarowała, że na krajowy przemysł zamierza przeznaczyć 89 proc. z niemal 44 mld euro przypadających jej w ramach tego instrumentu.

Od redakcji: Informacje zawarte w tym artykule to nasze autorskie podsumowanie faktów z zewnętrznych źródeł, do których odnośniki znajdziesz powyżej. Staramy się trzymać rękę na pulsie i weryfikować fakty, ale jako redakcja nie jesteśmy nieomylni. Jeśli zauważysz, że powieliliśmy błędną informację lub trafiłeś na dezinformację, daj nam znać poprzez email. Wspólnie dbajmy o rzetelność naszej społeczności!