Ukraina: gwałtowne zajścia przed placówką Gwardii Narodowej

Czas czytania: 2 minuty

Data publikacji: 03.11.2026 09:461 godzinę temu

Doniesienia o rzekomym więzieniu i torturowaniu żołnierzy wywołały protest w Petropawliwskiej Borszczahiwce pod Kijowem. W poniedziałek wieczorem zgromadzeni przed prywatnym budynkiem wykorzystywanym przez Gwardię Narodową Ukrainy usiłowali przedostać się przez bramę. Uszkodzono samochody służb, rzucano kamieniami i petardami. Obecni na miejscu dziennikarze relacjonowali, że słyszeli strzały.

W mediach społecznościowych pojawiały się wcześniej twierdzenia, że w piwnicy przetrzymywanych jest nawet 40 osób. W budynku znajdowało się 14 osób, w tym wojskowi, którzy samowolnie opuścili jednostkę. Policja odrzuciła zarzuty dotyczące bezprawnego pozbawienia wolności. Jednocześnie 1. Korpus Gwardii Narodowej „Azow” poinformował o hospitalizacji czterech osób z obrażeniami.

Na miejsce przybył Kyryło Budanow, szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy. Sytuacja uspokoiła się po umożliwieniu części krewnych wejścia do budynku i sprawdzenia panujących tam warunków. Władze zarządziły dochodzenie; sprawą zajęły się również Państwowe Biuro Śledcze oraz Wojskowy Rzecznik Praw.

Od redakcji: Informacje zawarte w tym artykule to nasze autorskie podsumowanie faktów z zewnętrznych źródeł, do których odnośniki znajdziesz powyżej. Staramy się trzymać rękę na pulsie i weryfikować fakty, ale jako redakcja nie jesteśmy nieomylni. Jeśli zauważysz, że powieliliśmy błędną informację lub trafiłeś na dezinformację, daj nam znać poprzez email. Wspólnie dbajmy o rzetelność naszej społeczności!