Czechy z wieloletnimi zaległościami w realizacji celów NATO

Czas czytania: 2 minuty

Data publikacji: 03.11.2026 17:4911 godzin temu

Przyjęta przez czeski rząd strategia rozwoju sił zbrojnych wskazuje, że 70 proc. celów budowy zdolności NATO pozostaje niezrealizowanych. W obszarach wymagających największych nakładów opóźnienia wynoszą 5–10 lat. Dokument, przywołany przez Reutersa, ostrzega, że niedobory personelu i wyposażenia utrudniają Czechom udział we wspólnej obronie, a ryzyko rosyjskiego ataku na państwa NATO i UE rośnie.

Do 2030 roku liczebność czeskiej armii ma wzrosnąć z około 26 tys. do 32 tys. żołnierzy. Priorytety obejmują również obronę powietrzną, zwalczanie bezzałogowców i wdrażanie nowych technologii. Strategia zakłada jednak powolne nadrabianie zaległości.

W latach 2027–2029 rząd nie przewiduje wydatków obronnych przekraczających 2 proc. PKB. Osiągnięcie poziomu 3,5 proc. PKB zaplanowano na lata 2030–2035. Do końca dekady finansowanie ma koncentrować się niemal wyłącznie na zatwierdzonych zakupach, w tym 24 myśliwców F-35, czołgów Leopard oraz systemów przeciwlotniczych. Według dokumentu może to opóźnić formowanie brygady średniej i rozwój zdolności bezzałogowych oraz antydronowych.

Prezydent Petr Pavel ocenił, że strategia nie zapewnia realizacji podstawowych celów nawet w dłuższym okresie. Premier Andrej Babiš wskazał natomiast na potrzebę przyspieszenia rekrutacji oraz inwestowania w obronę powietrzną i zwalczanie dronów.

Od redakcji: Informacje zawarte w tym artykule to nasze autorskie podsumowanie faktów z zewnętrznych źródeł, do których odnośniki znajdziesz powyżej. Staramy się trzymać rękę na pulsie i weryfikować fakty, ale jako redakcja nie jesteśmy nieomylni. Jeśli zauważysz, że powieliliśmy błędną informację lub trafiłeś na dezinformację, daj nam znać poprzez email. Wspólnie dbajmy o rzetelność naszej społeczności!