Wołodymyr Zełenski zlecił ukraińskim negocjatorom ponowne podjęcie z USA sprawy dostaw rakiet do zestawów Patriot i NASAMS. Według prezydenta Ukrainy zatwierdzenie umowy przez amerykańskiego sekretarza obrony Pete’a Hegsetha pozostaje nierozstrzygnięte od niemal miesiąca.
Skalę niedoborów pokazują wcześniejsze dane przedstawione przez Zełenskiego: w okresie 90 dni ze Stanów Zjednoczonych dotarły jedynie 24 pociski przechwytujące do Patriotów, podczas gdy miesięczne potrzeby związane ze zwalczaniem rosyjskich rakiet balistycznych oszacował na około 350 sztuk.
Ukraina szuka pocisków PAC-2 i PAC-3 również u partnerów europejskich oraz innych państw dysponujących ich zapasami. Jak podaje Kyiv Post, prośba o przekazanie 300 pocisków na zimę spotkała się jednak z oporem części krajów, w tym Grecji. Równolegle ukraińskie władze koordynują naprawy infrastruktury energetycznej uszkodzonej w rosyjskich atakach.