Brytyjscy komandosi przeciw Huti? Były oficer wskazuje możliwości

Czas czytania: 2 minuty

Data publikacji: 26.10.2026 05:451 godzinę temu

Wielka Brytania mogłaby wesprzeć walkę z mobilnymi wyrzutniami Huti, wykorzystując jednostki SAS i SBS — ocenia były brytyjski oficer Hamish de Bretton-Gordon w komentarzu dla „The Telegraph”. To propozycja publicysty, a nie informacja o zatwierdzonej operacji. Jego zdaniem działania sił specjalnych mogłyby uzupełnić uderzenia z powietrza, których skuteczność ogranicza szybkie przemieszczanie i ukrywanie uzbrojenia przez przeciwnika.

Stawką jest bezpieczeństwo żeglugi na Morzu Czerwonym. Arabia Saudyjska może eksportować ropę z pominięciem cieśniny Ormuz dzięki rurociągowi prowadzącemu do portu Janbu. Dalszy transport drogą morską napotyka jednak ograniczenia: rejs przez Kanał Sueski wymaga mniejszych tankowców, a droga na południe prowadzi przez zagrożoną atakami Huti cieśninę Bab al-Mandab. Autor wiąże te utrudnienia z presją na ceny ropy i inflację.

De Bretton-Gordon wskazuje jako przydatne doświadczenie patrole SAS poszukujące irackich wyrzutni Scud podczas wojny w 1991 r. Zastrzega jednak, że wysłanie komandosów oznaczałoby poważne ryzyko militarne i polityczne. Podkreśla również potrzebę zapewnienia żołnierzom odpowiedniego wsparcia prawnego po zakończeniu służby.

Od redakcji: Informacje zawarte w tym artykule to nasze autorskie podsumowanie faktów z zewnętrznych źródeł, do których odnośniki znajdziesz powyżej. Staramy się trzymać rękę na pulsie i weryfikować fakty, ale jako redakcja nie jesteśmy nieomylni. Jeśli zauważysz, że powieliliśmy błędną informację lub trafiłeś na dezinformację, daj nam znać poprzez email. Wspólnie dbajmy o rzetelność naszej społeczności!