Tysiące punktów schronienia, lecz niewiele budowli ochronnych

Czas czytania: 2 minuty

Data publikacji: 05.11.2026 08:361 godzinę temu

Ponad 88 tys. lokalizacji obejmowała na początku listopada 2026 r. państwowa baza „Gdzie się ukryć”. Szacowana pojemność ujętych w niej miejsc to 23,7 mln osób, ale nie oznacza to tylu stanowisk w schronach. Jak opisuje Onet, większość wpisów dotyczy miejsc doraźnego schronienia, które oferują znacznie mniejszą ochronę.

Skalę różnicy pokazuje raport Najwyższej Izby Kontroli z 2024 r. Wskazano w nim 1903 schrony i 8719 ukryć, mogących łącznie pomieścić 1,4 mln osób — 3,8 proc. mieszkańców Polski. Jednocześnie wymogów technicznych nie spełniało 68 proc. skontrolowanych schronów i 53 proc. ukryć.

Schron zapewnia ochronę przed falą uderzeniową i odłamkami, a dzięki szczelności oraz filtrowentylacji także przed skażeniami. Ukrycie nie jest hermetyczne. Z kolei piwnice, garaże podziemne czy tunele zaliczane do miejsc doraźnego schronienia służą krótkotrwałej osłonie i nie mają statusu budowli ochronnych.

Dziennikarz Onetu podczas sprawdzania lokalizacji w swojej okolicy odnotował również problemy z aktualizacją pozycji GPS oraz wskazywaniem konkretnego wejścia. W jednym przypadku dotarł do garażu, do którego dostęp mieli wyłącznie mieszkańcy. W odpowiedzi na pytania redakcji MSWiA podało zbiorczą pojemność bazy, bez osobnego zestawienia liczby schronów i ukryć.

Od redakcji: Informacje zawarte w tym artykule to nasze autorskie podsumowanie faktów z zewnętrznych źródeł, do których odnośniki znajdziesz powyżej. Staramy się trzymać rękę na pulsie i weryfikować fakty, ale jako redakcja nie jesteśmy nieomylni. Jeśli zauważysz, że powieliliśmy błędną informację lub trafiłeś na dezinformację, daj nam znać poprzez email. Wspólnie dbajmy o rzetelność naszej społeczności!