Polska i Niemcy pozostają kandydatami do ulokowania europejskiego centrum obsługi pocisków PAC-3, wykorzystywanych w systemach Patriot. Jak ustaliła Interia, amerykańska decyzja ma zapaść w ciągu 72 godzin, a polska oferta jest na końcowym etapie rozmów oceniana jako faworyt. Wcześniej z rywalizacji odpadły Holandia i Szwecja.
Obecnie pociski należące do sojuszników USA trzeba wysyłać za Atlantyk na okresowe przeglądy i certyfikację. Europejski ośrodek skróciłby tę procedurę i ograniczył czas, w którym rakiety pozostają niedostępne dla użytkowników. Takiego centrum obsługi PAC-3 nie ma dotąd w Europie.
Dla krajowego przemysłu obronnego inwestycja oznaczałaby zdobycie kompetencji serwisowych, które mogłyby następnie wspierać uruchomienie produkcji lub współprodukcji pocisków. Nie jest to jednak przesądzone. Według Interii jedną z rozważanych lokalizacji są Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce; wybór konkretnego miejsca nastąpiłby dopiero po rozstrzygnięciu dotyczącym państwa gospodarza.