Rosja rozbudowuje zaplecze wojskowe w obwodzie kaliningradzkim i innych częściach regionu bałtyckiego — wynika z niepublikowanego raportu Iceye, opisanego przez „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Analiza danych satelitarnych wskazuje na długofalowe wzmacnianie zdolności rozpoznawczych i walki radioelektronicznej. Nowe koszary, magazyny oraz obiekty szkoleniowe powstają m.in. w Karelii i Leningradzkim Okręgu Wojskowym.
Jedną z najważniejszych inwestycji jest budowany w Gwardiejsku radar pozahoryzontalny, mający wykrywać samoloty i pociski z odległości do 3000 km. Jego zasięg ma obejmować m.in. Niemcy, Francję i Wielką Brytanię. Rozbudowa infrastruktury w obwodzie ma znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i państw bałtyckich ze względu na bliskość przesmyku suwalskiego oraz obecność rosyjskich systemów rakietowych i bazy Floty Bałtyckiej.
Obserwacje obejmują również rosyjskie transporty morskie. Według raportu statki przewożące ładunki wojskowe pod osłoną okrętów wojennych podają nieprawdziwe porty docelowe i ograniczają korzystanie z systemu identyfikacji AIS. Satelity pozwalają śledzić te jednostki mimo prób ukrycia tras — przykładem jest objęty sankcjami frachtowiec Sparta, obserwowany podczas rejsu między Bałtijskiem a syryjskim Tartusem.
Od redakcji: Informacje zawarte w tym artykule to nasze autorskie podsumowanie faktów z zewnętrznych źródeł, do których odnośniki znajdziesz powyżej. Staramy się trzymać rękę na pulsie i weryfikować fakty, ale jako redakcja nie jesteśmy nieomylni. Jeśli zauważysz, że powieliliśmy błędną informację lub trafiłeś na dezinformację, daj nam znać poprzez email. Wspólnie dbajmy o rzetelność naszej społeczności!