Wielka Brytania, Francja i Niemcy, tworzące format E3, mają występować w imieniu Europy w negocjacjach dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie. Jak ustalił „Financial Times”, powołując się na czterech europejskich dyplomatów, rozwiązanie uzgodniono podczas wizyty Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Kijowie.
Według rozmówców dziennika taki skład reprezentacji nie ma jednomyślnego poparcia wśród państw wspierających Ukrainę. Zastrzeżenia mogą zgłaszać mniejsze kraje, które pozostają poza tym formatem. Jeden z dyplomatów wskazał, że na dalszym etapie rozmów potrzebny będzie również udział instytucji europejskich.
Cytowany przez „Financial Times” Aleksandr Gabujew, dyrektor berlińskiego Centrum Carnegie Rosja–Euroazja, ocenia, że Moskwa może odwlekać poważne negocjacje do końca zimy. Jego zdaniem Kreml liczy, że uderzenia w ukraińską infrastrukturę osłabią pozycję Kijowa przed ewentualnymi rozmowami.