Przedstawiciele Ukrainy obawiają się, że administracja Donalda Trumpa może zaoferować Moskwie ułatwienia związane z handlem nawozami — wynika z doniesień The Kyiv Independent, powołującego się na rozmówców z USA i Ukrainy. Ewentualne ustępstwa miałyby służyć skłonieniu Rosji do zakończenia wojny. Nie przedstawiono jednak szczegółów możliwego porozumienia ani listy restrykcji, które mogłyby zostać zniesione.
USA nie zakazały importu rosyjskich nawozów, a sam sektor nie jest bezpośrednio objęty amerykańskimi sankcjami. Według wysokiego rangą ukraińskiego urzędnika potencjalne ulgi mogłyby więc dotyczyć ograniczeń nałożonych na powiązane z nim banki, przedsiębiorstwa, statki i osoby.
Tłem tych obaw jest ogłoszone przez Trumpa na początku października porozumienie dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Jak relacjonuje The Kyiv Independent, ukraińscy urzędnicy oceniają, że przyznawanie Moskwie korzyści gospodarczych przed zawieszeniem broni nie skłoni Władimira Putina do przerwania walk. Wskazują przy tym, że Rosja dotąd nie zaoferowała Waszyngtonowi ustępstw w zamian.