74-letni Stephen Hubbard wrócił do Stanów Zjednoczonych po wieloletnim uwięzieniu w Rosji. W rozmowach z BBC dwaj uwolnieni Ukraińcy, którzy przebywali z nim w zakładach karnych, opisali przemoc stosowaną wobec Amerykanina przez rosyjskich strażników.
Według Ihora Szyszki i Dmytra Chyluka Hubbard był bity, poniżany i traktowany szczególnie brutalnie ze względu na obywatelstwo. Szyszko relacjonował również rażenie paralizatorem, przemoc seksualną oraz pozbawianie jedzenia i pomocy medycznej. Świadkowie wskazywali na postępujące osłabienie więźnia, zimno w celach i ropiejące rany.
Chyluk twierdzi, że w więzieniu w Pakinie Amerykanina ukryto przed przedstawicielami Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, aby nie zobaczyli jego stanu. Organizacja przekazała BBC, że podczas wizyt występuje o dostęp do każdej osoby pozbawionej wolności oraz możliwość oceny warunków jej przetrzymywania.
Rosyjscy żołnierze zatrzymali Hubbarda w kwietniu 2022 r. w Iziumie, gdzie mieszkał z ukraińską partnerką. Następnie sąd w Moskwie skazał go na 6 lat i 10 miesięcy więzienia, zarzucając mu służbę w ukraińskich siłach zbrojnych. Uwolnienie nastąpiło w dniu spotkania amerykańskiego wysłannika Steve’a Witkoffa z Władimirem Putinem w Petersburgu.