Przekazanie Ukrainie pocisków do systemów Patriot z zasobów państw sojuszniczych pozostaje bez zatwierdzenia ze strony USA — wynika z informacji „The Washington Post”, przywołanych przez „The Telegraph”. Według źródeł gazety sekretarz obrony Pete Hegseth nie wydał formalnej odmowy, ale nie wykonał czynności wymaganych do zaakceptowania dostaw. Amerykańska zgoda jest konieczna, ponieważ Stany Zjednoczone jako producent kontrolują dalsze przekazywanie tego uzbrojenia.
Opóźnienie zbiega się z niedoborem amunicji w ukraińskiej obronie powietrznej. Ukraiński urzędnik przekazał „The Washington Post”, że zapasy obejmują już tylko kilka pocisków przechwytujących potrzebnych do zwalczania rosyjskich rakiet.
Wołodymyr Zełenski poinformował o rozmowie z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, podczas której poruszył kwestie środków do przechwytywania rakiet balistycznych, wcześniejszego ostrzegania przed atakami oraz przywrócenia działania systemów Starlink i Starshield. Ukraiński prezydent zarzucił również partnerom zbyt późne przekazanie ostrzeżenia przed poniedziałkowym uderzeniem na Kijów. Według niego informacja dotarła zaledwie 60 sekund przed atakiem.
Od redakcji: Informacje zawarte w tym artykule to nasze autorskie podsumowanie faktów z zewnętrznych źródeł, do których odnośniki znajdziesz powyżej. Staramy się trzymać rękę na pulsie i weryfikować fakty, ale jako redakcja nie jesteśmy nieomylni. Jeśli zauważysz, że powieliliśmy błędną informację lub trafiłeś na dezinformację, daj nam znać poprzez email. Wspólnie dbajmy o rzetelność naszej społeczności!