Wczesnym rankiem 3 stycznia 2026 roku, dokładnie o godzinie 02:00 czasu wenezuelskiego (VET), ciszę nad Caracas rozerwała seria precyzyjnych eksplozji. Nie był to jednak kolejny nieudany pucz, do jakich przyzwyczaiła nas burzliwa historia Ameryki Łacińskiej. Tym razem świat był świadkiem finału operacji o kryptonimie "Absolute Resolve" (Absolutna Determinacja), będącej zwieńczeniem wielomiesięcznej kampanii morskiej i powietrznej znanej jako "Southern Spear" (Południowa Włócznia).
W tym opracowaniu odsuwamy na bok politykę. Jako pasjonaci techniki wojskowej skupiamy się na "mięsie": jak amerykańskie Połączone Dowództwo Operacji Specjalnych (JSOC) przełamało jedną z najgęstszych sieci obrony przeciwlotniczej na półkuli zachodniej, jakiego sprzętu użyli operatorzy Delta Force do sforsowania bunkra prezydenckiego w Fuerte Tiuna i – co dla nas najważniejsze – jakie nowinki w broni strzeleckiej ta operacja ujawniła.
Opieramy się na dostępnych danych wywiadowczych, analizie sprzętu widocznego na materiałach źródłowych oraz oficjalnych komunikatach Departamentu Obrony USA. Zapraszamy do lektury studium przypadku nowoczesnego konfliktu asymetrycznego.
Kontekst strategiczny: operacja "Southern Spear"
Zanim pierwszy but operatora dotknął wenezuelskiej ziemi, grunt pod uderzenie przygotowywała operacja "Southern Spear". Choć oficjalnie przedstawiana jako kampania antynarkotykowa wymierzona w kartele (w tym owiany złą sławą "Cartel of the Suns"), w rzeczywistości była podręcznikowym przykładem przygotowania pola walki (IPB – Intelligence Preparation of the Battlefield).
Budowanie potencjału i efekt skali
Od sierpnia 2025 roku USA systematycznie zwiększały obecność na Karaibach. Kluczowym elementem tej układanki było przybycie w rejon działań lotniskowca nowej generacji – USS Gerald R. Ford (CVN-78).
Dlaczego to takie ważne? Ford, w przeciwieństwie do starszych lotniskowców typu Nimitz, posiada elektromagnetyczne katapulty (EMALS). Pozwalają one na znacznie częstsze starty samolotów (wyższy wskaźnik sortie generation rate). Dzięki temu w powietrzu nieustannie wisiały maszyny walki elektronicznej E/A-18G Growler oraz myśliwce F-35C, tworząc "parasol" nad obszarem operacyjnym.
Koncepcja "floty hybrydowej" w praktyce
To, co często umyka w głównym nurcie mediów, a jest gratką dla fanów technologii, to operacyjne użycie przez 4. Flotę USA tzw. "Floty Hybrydowej". Wody wokół Wenezueli stały się poligonem dla rojów autonomicznych systemów. Klasyczne niszczyciele rakietowe typu Arleigh Burke zostały zintegrowane z robotami:
- USV (bezzałogowe jednostki nawodne): Pełniły rolę "pikiety radarowej". Pływając w trybie długotrwałym, mapowały ruch wenezuelskiej marynarki bez narażania żywych załóg.
- UUV (autonomiczne drony podwodne): Monitorowały podejścia do portów i zbierały sygnatury akustyczne (dźwiękowe "odciski palców") okrętów podwodnych.
Dzięki temu dowództwo miało cyfrowy obraz pola walki w czasie rzeczywistym, co było kluczowe dla zaplanowania bezpiecznych korytarzy przelotu dla śmigłowców.
Blokada morska i test procedur
W grudniu 2025 roku operacja weszła w fazę "duszenia". Ciekawym incydentem był abordaż z 10 grudnia na tankowiec "The Skipper". Była to klasyczna procedura VBSS (wejście i przeszukanie jednostki), która posłużyła jako próba generalna. Amerykanie sprawdzili czas reakcji wenezuelskich sił i sprawność łańcucha dowodzenia w Caracas.
| Element Sił Morskich | Typ / Jednostka | Zadanie Taktyczne |
|---|---|---|
| Grupa Lotniskowcowa | USS Gerald R. Ford (CVN-78) | Dominacja powietrzna, walka elektroniczna (EW), dowodzenie. |
| Grupa Desantowa | USS Iwo Jima (LHD-7) | Baza dla 160. Pułku (SOAR) i Delty, punkt ewakuacji. |
| Baza Specjalna | M/V Ocean Trader | Przebudowany statek cywilny, tajna baza pływająca dla JSOC. |
| Komponent Uderzeniowy | 5x Niszczyciele DDG | Osłona plot., uderzenia pociskami Tomahawk. |
Przełamanie "Twierdzy Caracas" – walka w eterze
Wenezuela przez ostatnią dekadę wydała miliardy złotych (w przeliczeniu) na rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej. Wokół Caracas powstała jedna z najgęstszych stref antydostępowych (A2/AD) na świecie, oparta na systemach S-300VM "Antey-2500" oraz Buk-M2E. Teoretycznie – strefa śmierci dla każdego śmigłowca.
Anatomia zagrożenia: S-300VM
S-300VM (w kodzie NATO: SA-23 Gladiator) to potwór. Jest w pełni mobilny (podwozie gąsienicowe), co utrudnia jego namierzenie. Radar kierowania ogniem 9S32ME może śledzić wiele celów jednocześnie i naprowadzać na nie pociski o zasięgu do 200 km. Jak więc udało się go oszukać?
Taktyka: "Soft Kill" i "Hard Kill"
Amerykanie zastosowali podręcznikową taktykę SEAD (zwalczanie obrony powietrznej wroga), ale z wykorzystaniem najnowszych zabawek.
- Faza "Oślepienie" (Soft Kill): Z pokładu USS Ford wystartowały Growlery i F-35C. Używając potężnych systemów walki radioelektronicznej (WRE), zalały pasma częstotliwości radarów S-300 szumem. Wenezuelscy operatorzy, widząc na ekranach "śnieg", zrobili to, co przewidzieli planiści – zwiększyli moc swoich radarów, by przebić się przez zakłócenia.
- Faza "Uderzenie" (Hard Kill): To był błąd. Aktywne, pracujące z pełną mocą radary stały się w spektrum elektromagnetycznym jasne jak latarnie w nocy. F-35C i F/A-18E Super Hornet odpaliły pociski nowej generacji AARGM-ER. Te rakiety (koszt jednej to ok. 3,5 mln PLN) same naprowadzają się na źródło emisji radarowej, fizycznie niszcząc "oczy" systemu obrony.
- Faza "Lights Out" (Cyberatak): Punktualnie o 02:00 "zgasło światło". Uderzenie cybernetyczne w systemy sterowania siecią energetyczną (SCADA), wsparte precyzyjnym zrzutem bomb grafitowych na podstacje, pogrążyło Caracas w ciemnościach. To był klucz – noktowizja dała operatorom absolutną przewagę.
Podniebne rumaki: 160th SOAR "Night Stalkers"
Gdy obrona przeciwlotnicza została zneutralizowana, do gry weszli najlepsi piloci śmigłowców na świecie – 160. Pułk Lotniczy Operacji Specjalnych.
Koń roboczy: MH-47G Chinook Block II
Do transportu i ewakuacji użyto maszyn MH-47G w najnowszej specyfikacji Block II. To nie są zwykłe transportowe "autobusy", ale silnie uzbrojone maszyny szturmowe. Co je wyróżnia?
- Radar "Silent Knight": Pozwala na lot w trybie TF/TA (Terrain Following/Terrain Avoidance). Śmigłowiec może lecieć automatycznie na wysokości 10-15 metrów, w całkowitej ciemności, mgle czy dymie.
- Systemy obronne: Pakiet ASE, w tym wyrzutnie "Dark Flares" – flar niewidocznych gołym okiem, które mylą rakiety naprowadzane na ciepło.
- Siła ognia: Dwa Miniguny M134 i dwa karabiny M240. Wyobraźcie sobie ścianę ołowiu wystrzeliwaną z szybkostrzelnością 6000 pocisków na minutę z każdej strony maszyny.
Piloci podeszli do bazy Fuerte Tiuna od strony morza, wykorzystując doliny rzeczne i lecąc w tzw. locie koszącym (nap-of-the-earth), dosłownie szorując brzuchem po ziemi, co ukryło ich przed resztkami wrogich radarów.
Komponent lądowy: Delta Force i ich "Zabawki"
Główne uderzenie przeprowadził "Army Compartmented Element" (ACE), czyli legendarna Delta Force. Analiza zdjęć i przecieków z tej operacji to prawdziwa uczta dla fanów broni strzeleckiej. Okazuje się, że mimo wdrożenia w US Army nowego karabinu M7, specjalsi poszli własną drogą.
1. Podstawowy karabinek: SOLGW MK1 (5.56mm NATO)
Debiut bojowy karabinka firmy Sons of Liberty Gun Works. Dlaczego Delta wybrała ten model?
- Lufa 11.5 cala: Odeszli od krótszych luf 10.3 cala. Te dodatkowe 1.2 cala (ok. 3 cm) zwiększa tzw. dwell time – czas, w którym pocisk przebywa w lufie po minięciu otworu gazowego. Dzięki temu broń działa płynniej, jest mniej awaryjna i lepiej współpracuje z tłumikiem.
- Szary kolor: To ciekawe – karabinki są anodowane na szaro. W nocy, w noktowizji, czarna broń stanowi silny kontrast na tle betonu. Szary lepiej "zlewa się" z miejskim otoczeniem.
- Stal AMRAD: Lufa wykonana ze specjalnego stopu, by wytrzymać strzelanie potężną amunicją przeciwpancerną M855A1 EPR.
2. Dystans i precyzja: LMT MRGG-A (6.5 Creedmoor)
Do osłony i eliminowania celów za przeszkodami użyto karabinów LMT w kalibrze 6.5 Creedmoor. Dlaczego ten kaliber?
- Balistyka: Pociski 6.5 mm mają świetne właściwości aerodynamiczne. Lecą płasko jak .300 Win Mag, ale odrzut jest mniejszy niż w starym 7.62 NATO.
- Przewaga w mieście: Ten kaliber zapewnia tzw. overmatch – przebija karoserię samochodów czy cieńsze mury, za którymi może chować się przeciwnik, znacznie skuteczniej niż standardowe 5.56 mm.
3. Cichy zabójca: Sig Sauer MCX LVAW (.300 Blackout)
Wewnątrz budynku, w drodze do sypialni dyktatora, królował Sig MCX LVAW ("Black Mamba"). Dzięki amunicji poddźwiękowej (.300 BLK Subsonic) i tłumikowi, strzał jest cichszy od klaśnięcia dłońmi. Pozwala to operatorom rozmawiać i nie ogłusza ich w ciasnych korytarzach.
Zestawienie arsenału Delty w Caracas:
| Cecha | SOLGW MK1 | LMT MRGG-A | Sig MCX LVAW |
|---|---|---|---|
| Rola | Podstawowy karabinek | Wsparcie / DMR | Ciche wejście / CQB |
| Kaliber | 5.56x45mm NATO | 6.5 Creedmoor | .300 Blackout |
| Długość lufy | 11.5 cala | Modułowa | 6.75 cala |
| Zasięg | ~300-400 m | 1000 m+ | ~150 m (podźwiękowa) |
Technika wyłomowa: "Masywne Palniki"
Prezydent Trump wspomniał o "masywnych palnikach". Chodzi tu o zestawy Broco PC/TACMOD1. To lance termiczne, które po odpaleniu (reakcja tlenu z prętami metalowymi) osiągają temperaturę ponad 5500°C. Dla porównania – stal topi się przy ok. 1500°C. Operatorzy Delty użyli ich, by w kilka sekund przepalić pancerne zawiasy i rygle. Taki sprzęt tnie żelbet i stal jak masło.
Rekonstrukcja wydarzeń: Noc 3 Stycznia
Na podstawie dostępnych informacji odtworzyliśmy przebieg operacji minuta po minucie.
01:50 – 02:00 VET (Faza Infiltracji) Atak cybernetyczny paraliżuje sieć energetyczną. Drony niszczą lokalną łączność. Śmigłowce MH-47G, osłaniane przez zwinne "Little Birdy" (MH-6), lądują bezpośrednio na terenie bazy Fuerte Tiuna.
02:00 – 02:20 VET (Szturm) Operatorzy wysadzają główne wejście (Dynamic Entry). Wewnątrz dochodzi do walki z osobistą ochroną prezydenta (Guardia de Honor). Amerykanie, wyposażeni w czterorurowe gogle noktowizyjne GPNVG-18 (zapewniające szersze pole widzenia), mają miażdżącą przewagę w ciemnościach. Maduro próbuje uciec do "safe roomu" – pancernego schronu wewnątrz rezydencji. Nie zdążył. Został obezwładniony (dosłownie "zadeptany" przez operatorów), zanim system ryglowania drzwi zadziałał. Gdyby zdążył się zamknąć, do akcji weszłyby lance Broco.
02:20 – 03:00 VET (Ewakuacja) VIP (Maduro) i jego żona zostają skuci, zabezpieczeni kapturami i wprowadzeni do śmigłowców. Wenezuelski rząd jest w chaosie, nikt nie wydaje rozkazu do kontrataku. Śmigłowce startują. Jedna z maszyn obrywa ogniem z ziemi, ale pancerna konstrukcja Chinooka wytrzymuje.
03:30 VET (Bezpieczna przystań) Konwój ląduje na pokładzie USS Iwo Jima. Maduro trafia w ręce agentów DEA/FBI. Misja wykonana.
Co to oznacza dla nas? Podsumowanie
Operacja "Absolute Resolve" to pokaz siły w najbardziej precyzyjnym wydaniu. Jakie wnioski płyną z tej nocy dla pasjonatów militariów?
- Koniec mitu "niezniszczalnej" rosyjskiej OPL: Systemy S-300 i Buk są groźne, ale nie są niepokonane. Połączenie walki elektronicznej i precyzyjnej amunicji antyradiolokacyjnej potrafi je skutecznie "wyłączyć".
- Renesans doboru broni: Nie ma jednego karabinu do wszystkiego. Delta Force pokazała, że kluczem jest dobór kalibru i długości lufy do konkretnego zadania (5.56 mm do walki ogólnej, 6.5 CM do przebijania osłon, .300 BLK do cichej eliminacji).
- Dominacja informacji: "Flota hybrydowa" (drony nawodne i podwodne) to przyszłość rozpoznania. Wiedzieli wszystko, zanim oddano pierwszy strzał.
Dla nas, obserwatorów, 3 stycznia 2026 roku pozostanie datą, która zrewidowała wiele poglądów na temat skuteczności systemów antydostępowych i taktyki walki w pomieszczeniach (CQB). Czekamy teraz na oficjalne odtajnienie nagrań z hełmów operatorów – to będzie materiał szkoleniowy na lata.


